Kołobrzeg 88 – Najpiękniejsza z róż – widowisko muzyczne



No, no, no synth-popowa zrobiło się momentami. Ładne melodie, niektórych piosenek. Poza tym, nie wiem nic, ponad to co widać na fotkach.

Hu, hu odważne teksty. Hu, hu. No tak, ale wtedy, już nikt z „kolorowych” nie wierzył że to co było, przetrwa. Jasne było że padnie. Pytanie brzmiało nie kiedy, ale jak, z tego tonącego okrętu, przejść, na drugą stronę lustra No i w mordę udało się. W imię pokojowych przemian.

Ja przepraszam, kim jest pan Solorz? Jest byłym agentem SB. Udało się? No udało się! Co się nie miało udać. 🙂

Reklamy