„Awanturamaja”


Naszło mnie na wspomnienie lat, gdym ledwie nosem sięgał brzegu stołu. Nie, wtedy jeszcze ten artysta nie był popularny w Polsce, popularny w Polsce stał się, dwa, trzy lata później. Wydano w Polsce winyl z jego piosenkami, był szał, ustawiały się kolejki przed księgarniami. Tyle, że ten winyl kiepski był, byle jaka składanka. Dziś przypomnienia „oryginału” (made in Grecja) z roku 1975.

Reklamy

2 thoughts on “„Awanturamaja”

    • Zdecydowanie warto odrobić zaległości. Miał kilkanaście temu podobnych, kiczowatych przebojów. Kiczowatych, ale świetnie się tego po latach słucha, poza tym, sentyment ważna rzecz!
      Gwarantuję!, że przy piosence „Hafanana” łza się w oku zakręci.
      Jest na yotube teledysk do piosenki, niestety urwany nagle. Legendy krążą dlaczego urwany. Chciałbym zobaczyć ten teledysk w całości….



Możliwość komentowania jest wyłączona.