Chris De Burgh – The Getaway


Jedna z moich ulubionych płyt winylowych z roku 1982. Kolejna pozycja, z magicznego roku 1982, dla mnie magicznego.

Dziś przypomnienie tego winyla w wersji „true” czyli tak jak winyl zgrał na patefonie, a które to „zagranie”, przy okazji nagrałem.  Bez magicznych sztuczek w edytorze dźwięków.

Po prawdzie, to bym połowę nagrań z tej płyty zaaranżował, tak jak wyprodukowano pierwszy numer z tej płyty. Za dużo tutaj, „klawiszy”, średniej jakości, ale melodie kapitalne. 

Zawartość amatorskiej! digitalizacji ma się tak: strona A, Strona B, plus skany, w wysokiej rozdzielczości – wszystko na żywca, ale stosownie zrobione.

Egzemplarz płyty nie jest do sprzedania. Nigdy nie będzie! 😉 Mam, pewnie, kilka edycji CD te płyty, ale żadna, mimo że grają dużo lepiej, nie jest tak bliska, mojemu sercu, i uszom, jak ta edycja winylowa. Amen 😉

http://www41.zippyshare.com/v/25675066/file.html
http://www22.zippyshare.com/v/38788590/file.html
http://www9.zippyshare.com/v/91703350/file.html
http://www7.zippyshare.com/v/15526651/file.html

Gdyby ktoś chciał posłuchać, jak ładnie, ręcznie w trybie „spectral view” można to oczyścić z brudów to podsyłam utwór numer jeden do posłuchania:

  http://www13.zippyshare.com/v/56426682/file.html

Reklamy

4 thoughts on “Chris De Burgh – The Getaway

  1. Małe sprostowanie: Płyta nie nazywa się ,,Furtka” lecz ,,Ucieczka” 🙂
    Szkoda, że ostatnio Chris przynudza strasznie, wydaje płyty takie sobie, aż by się chciało mu powiedzieć : Więcej czadu, panie Chris! Bo uśniemy…
    ROb

    • Zabawnie wyszła ta literówka, co tu dużo pisać, z kompletnej nieznajomości angielskiego. Już poprawiam tytuł płyty.
      Ja przygodę z Chrisem zakończyłem, na kolejnej płycie. Coś później równie ciekawego nagrał?

      Budowa Hanza Tower, z tego co widzę, przez płot, idzie pełną parą. Jeszcze wszystko na etapie zbrojenia fundamentów, ale idzie to bardzo sprawie.

  2. Niestety, po Man On The Line zaczęły ,,iść” płyty takie sobie, chociaż ja jeszcze, jeszcze łaskawie puszczam sobie tą następną, z piosenką Lady In Red.

    Jest postanowienie, że budowa Hanzy będzie nawet w temperaturach minusowych, więc ruch trwa.

Możliwość komentowania jest wyłączona.