Pudelsi – Live 1986


Gdzie, kiedy, w jakim składzie grają, nie wiem. Rozpoznaję tylko Maleńczuka. Koncert jest chyba z grudnia, bo pojawiają się świąteczne akcenty. Chyba z roku 1986. Do dziś, znałem te nagrania tylko z Korą na wokalu. Widać tak miało być.

Jakość materiału monofoniczna, gra to przyzwoicie, dźwięk jest z konsolety mikserskiej. Dlaczego jest monofoniczny? Tego nie wiem. „Smutny” to koncert, ale taka konwencja muzyczna. Wokalista częściej melorecytuje niż śpiewa, taki pomysł. Bardzo dobre słowa piosenek, specyficzne. Swoją drogą, szukam dwóch pierwszych kaset, artysty Maleńczuka. Kiedyś jedną kupiłem, ale przepadła w mroku dziejów, a chętnie bym sobie przypomniał.

http://www39.zippyshare.com/v/32546138/file.html

Gdyby mi ktoś, wtedy powiedział, że za 25 lat „niejaki” Maleńczuk będzie śpiewał kowery estradowych polskich przebojów, ba, będzie śpiewał przeboje country, to bym go wtedy wyśmiał.  Niesłusznie. 😉 Żeby jasne było, lubię Maleńczuka. W każdym wcieleniu.

Reklamy

3 thoughts on “Pudelsi – Live 1986

  1. „Gdyby mi ktoś, wtedy powiedział, że za 25 lat “niejaki” Maleńczuk będzie śpiewał kowery estradowych polskich przebojów, ba, będzie śpiewał przeboje country, to bym go wtedy wyśmiał.”

    Niedoinformowany kolega jest w tym temacie i w prasie kolega tego nie wyczyta. Maleńczuk spiewał takie rzeczy od zawsze.

      • Już nie posłuchasz. Maleńczuk śpiewał wszystko od bluesa , country po cygańskie i swoje ballady na ulicach Krakowa w początkach lat 80-tych. Nie raz mu do czapy wrzucałem a jak tłum się za duży zebrał aby słuchać to go niebiescy przeganiali.

Możliwość komentowania jest wyłączona.