Niby jest, a nie ma.


Prorocza recenzja płyty winylowej zespołu Izrael, zamieszczona w magazynie Non-Stop w roku 1985. Prorocza dlatego, że i owszem jest edycja CD tej płyty, ba, są nawet dwie edycje, w tym wydana przez „Złota Skałę”, wydawcę którego jeśli nie właścicielem to osobną najistotniejszą był, lub jest, artysta Brylewski. Ba, przedmowę do tego wydania napisał, autor przypominanej tutaj recenzji wydania winylowego. Tyle, że obie edycje CD zawierają nagrania w innych wersjach, niż te które wydano na płycie winylowej. Najciekawsze, ale to smutna wiadomość, że wydawca nie napisało o tym ani słowa. Nie podają tej informacji, również, inne pisane źródła. Czyli „Niby jest, a nie ma”. A kiedy będzie? Nie wiadomo”

 

Reklamy