Kwerenda


Kwerendaw archiwistyce i bibliotekarstwie określenie na poszukiwanie informacji w zasobie archiwum lub biblioteki. Kwerendy przeprowadza się osobiście w czytelni instytucji, można skierować do niej zapytanie lub skorzystać ze zdigitalizowanych materiałów archiwalnych lub bibliotecznych online. – Wikipedia

Posiadam, lub, mam dostęp do wszelkich wydawnictw muzycznych, około muzycznych, filmowych, które ukazywały się w Polsce w latach 1950 -1995, i dalej. Nie jest to, oczywiście, nic nadzwyczajnego, takie zbiory posiadają biblioteki które mają, miały, status egzemplarza obowiązkowego. Przez co w obowiązku miały, mają, gromadzenie, przechowywanie, udostępnianie takich egzemplarzy. Problem tylko w tym, że żadna z nich, a jest tych bibliotek około 10, może troszkę więcej, nie zdigitalizowała swoich zbiorów, a jeśli zdigitalizowała, to w ułamku procenta. Aby móc skorzystać, trzeba udać się do biblioteki, do czytelni i na miejscu , odpisać, skserować – jeśli to możliwe, lub sfotografować – jeśli to możliwe. Od wielu lat, głównie na własne potrzeby, ale też na potrzeby innych, wyszukuję zadane dane, z dowolnych, dostępnych zbiorów. A jest w czym „grzebać” i jest to bardzo ciekawe.

Osoby zainteresowane kwerendą na wybrany temat, z wybranych źródeł, odsyłam pod mój adres e-mail.

Reklamy

One thought on “Kwerenda

  1. Ha, dobrze wiedzieć, że jest kogo zapytać. W kwestii bibliotek jeno – gdyż sam bibliotekarzem jestem – egzemplarz obowiązkowy otrzymuje (a raczej otrzymywać powinno) obecnie, 15 bibliotek (plus egzemplarze „regionalne”) – pełny wykaz http://www.bn.org.pl/zbiory/egzemplarz-obowiazkowy/wykaz-bibliotek-uprawnionych-do-otrzymywania-bibliotecznych-egzemplarzy-obowiazkowych.
    Inna sprawa, że nie zawsze wydawnictwa te egzemplarze przekazują 🙂
    Digitalizacja trwa i jest dość kosztowna. Dochodzą też problemy z prawem autorskim.

    Sam kiedyś korzystałem ze zbiorów czasopism muzycznych Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu (na tzw. „Piasku”). Mają tam m.in. Non-Stop i Brum. Niestety kolekcja nie jest kompletna.

    Cóż, zazdroszczę zbiorów i/lub dostępu do nich.

Możliwość komentowania jest wyłączona.