Sobotnie zakupy


Muzykę kupuje zwykle w czasie sobotniego przedpołudniowego spaceru, którego droga wiedzie poprzez pchli targ. Dzisiaj trafiła się babcia, chyba, fanka, kabaretów. Wydałem wszystko co w kieszeni miałem, czyli 6 (słownie sześć) złotych. Ktoś zapyta, a co za taką kwotę można kupić? 😉 Odpowiem dużo można kupić. Żeby było ciekawiej, w ramach premii, za duże zakupy, dostałem w prezencie płytę winylową, szkoda że bez okładki, ale gdyby kosztowała, nawet bez okładki, 30 złotych, to bym kupił, bo długo szukałem. Zabawne, że tą płytę znalazłem dzień przed 22 lipca, dawnym świętem w PRL-u, bo przecież grają tutaj zespoły typowo peerelowskie. Bóg mnie kocha 🙂

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Obrazek

😉

Reklamy

2 thoughts on “Sobotnie zakupy

  1. Nie widać, ale wśród kaset są dwie z Bogdanem Smoleniem, o których nie miałem pojęcia, druga od góry na okładce ma Jana Kobuszewskiego. Kasety będą do kupienia na ebay.pl, okładki do zobaczenia, a zgrania do posłuchania, za drobną opłatą 😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.