Najtańsza w Polsce gazeta muzyczna. Wow – 3000 złotych


Wrzesień roku 1992.

Słabo zapamiętałem początek lat 90, w zasadzie to nie zapamiętałem, poza tym, że sytuacja była dynamiczna, wszystko zmieniało się, czasem z dnia na dzień. Pewnie dlatego nie zapamiętałem, za dużo było do zapamiętania. Dziś przypadkowo trafiłem na Tygodnik Muzyczny „Wow” z przełomu lat 1992/1993. Wcześniej mi nieznany.  Reklamujący się hasłem takim jak w tytule wpisu na blogu. Chyba nie do końca poprawnym, bo gazeta to wydawnictwo codzienne, a tygodnik jak nazwa wskazuje wydawnictwo nie ukazujące się codziennie. Ale ja się nie znam, mogę więc mylić się. Jaką wtedy wartość miało 3000 złotych?. Według denominacji z roku 1994, byłoby to 30 groszy, ale to mylny trop, bo inflacja wtedy była duża i w roku 1994 mogło to być 30 groszy, ale w roku 1992 mogło to być znacznie więcej. Tego jednak nie wiem. Nie mniej jednak hasło reklamowe chwytliwe.

Dziś przypomnienie numeru 1 z września roku 1992, drugiego w kolejności, pierwszym był numer zerowy, którego nie posiadam. W tygodniku prezentowano szeroko pojęta muzykę rockową, od tej lżejszej, po np death metal i inne „hałaśliwe gatunki”. Redaktorami byli znani dziennikarze muzyczni, ale też nieznani mi autorzy. Tygodnik drukowano w kolorze, ale na marnej jakości papierze. Pierwszy numer jest dość spartański, kolejne numery, a było ich przynajmniej 25 – czy więcej tego nie wiem – będą bardziej dopracowane pod względem zawartości – szata graficzna i marny papier pozostaną bez zamian. Jako ciekawostkę dodam, że drukowano ten tygodnik – o czym nie wiedziałem, ale przeczytałem z stopki redakcyjnej,  w Szczecinie – dosłownie na rzut beretem od miejsca z którego piszę te słowa. Pyszna historia.

Dla odmiany, nie wycinki prasowe, jak to ostatnio czynię, ale fotki wszystkich stron. Tylko czy komuś będzie chciało się przeczytać?

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Reklamy