Rene Glaneau (1955) Piosenki Paryża (EP 0003)


Ot wynalazek taki, polski wykonawca, rodem z Francji, śpiewający, tutaj po francusku. Kompletnie dziś zapomniany. Prehistoria polskiej fonografii, trzecia w kolejności „Ep-ka” firmy Pronit, sprzed 55 lat.  Cud że w ogóle udało się znaleźć. Cud że w miarę przyzwoicie gra. Warto było szukać bo piosenki bardzo dobre. 
Reklamy