Pora na Telesfora


Och, kompletnie zniszczony egzemplarz trafił się, co za pech. Szkoda. Zgram dla zapoznania się, bo do słuchania to się nie nadaje, niestety.  Do zniszczonej pocztówki, jednak, jeszcze daleko więc coś tam przebija się przez te trzaski. Ha, ha, ha.
Wychowałem się, min, na tej dobranoce. Do dziś pamiętam piosenkę:

Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie.
Ten pyzaty, ten smarkaty, kochają się jak wariaty
Reklamy