Czasochłonne to odrobinę


Przygotowanie wczorajszych zgrywek zajęło mi 8 godzin, głównie z uwagi na brak myjki do winyli. Ręczne mycie domowym sposobem, jakieś tam efekty przynosi ale, zwykle trzeba po takim myciu, przynajmniej raz odtworzyć winyl przed zgrywką. Gra wtedy zdecydowanie lepiej, mniej jest trzasków, cyknięć, pyknięć…… Myślę że dobra myjka do winyli powinna pomóc. A może nie, może się mylę, może to nie wiele pomoże i po umyciu będę musiał znowu przynajmniej raz odtworzyć winyl przed zgraniem? Jakie tam macie doświadczenia, własne. To co napisane w necie, przeczytałem….

Reklamy