Miej serce i patrzaj w serce. Dziecko – wojna – pokój.


 
Typowy peerelowski rocznicowy, propagandowy składak? Nic bardziej mylnego. Szczytny cel raz, dwa, bardzo dobre piosenki, trzy świetne wykonania, tylko ta tematyka nie bardzo.
35 lat, bez mała, po II wojnie a oni wciąż o wojnie. Ech….. Chociaż z drugiej strony sprawnie napisane, ma klimat……..
Najlepszą piosenkę w tym klimacie to jednak zaśpiewał Bernard Ładysz, utwór nazywa się „Zielone lata” i jest w mojej ocenie cudnej urody. Ale to moje zdanie i nie musicie się z nim zgadzać…. 
Reklamy