Ewa Bem MArek Bliziński


 
Żenująca to sprawa ale ten materiał nie może doczekać się edycji CD a przecież to KLASYK. Słowa Przybora, muzyka Wasowski, śpiew Bem, gitara Bliziński. Wszystko absolutnie ZJAWISKOWE!
To moje trzecie podejście do tego winyla. Jak to mówią, do trzech razy sztuka, tutaj sprawdziło się to idealnie. Gra najlepiej z wszystkich zgrywek, nie szukam już tego winyla.
[Edycja]
Zależy mi na waszych opiniach, jak wam to gra, gdyż? Oprócz standardowych filtrów  (DeClick, DeCracle, DeHum) zastosował: Adobe Auditon > Effects > Restoration > Adaptive Noise Reduction, z dość wygórowanymi, jeśli idzie o dokładność, parametrami. Dość powiedzieć że, na moim, nie najwolniejszym procesorze (Pentium E5400) obliczenia trwały coś około 1 godziny, na każdą ze stron płyty.
Nie! Nie chodziło oto aby nie szumiało w ogóle ale żeby szumiało mniej i żeby nie było słychać że tak właśnie to odszumiono.
  
[Edycja]
A jednak była edycja CD, w 2002 roku wydana przez wytwórnię KOCH. Nie znam jej.

Reklamy