Minutka minęła, a Budka się nie zamknęła…




Singiel z pierwszej płyty Budki Suflera (niestety monofoniczny). Ciekawe brzmienie (ostre granie gitarowe i dzwoneczki jak u sań św. Mikołaja na początku płyty). Inna wersja utworu „Jest taki samotny dom” – każdy pamięta w tej piosence na wokalu towarzyszącym Urszulę – tu jej nie ma co szukać 😉 Płyta w stanie przyzwoitym znaleziona w czasie świątecznych porządków, ale brzmi całkiem-całkiem. W niektórych miejscach lekko zaskrzeczy, bo kiedyś była odsłuchiwana na „tokarce” Bambino.

Reklamy